Franszyza redukcyjna a integralna

Wypadałoby zacząć od ubolewania nad tym, jak często mylimy franszyzę z franczyzą. Bez względu na możliwe wady wymowy, są to pojęcia odmienne, a ich zastosowanie obejmuje zupełnie różne sfery. Franczyza to system sprzedaży lub forma jej organizacji, pozwalająca na korzystanie z marki i jej szeroko rozumianego zaplecza przez niezależne przedsiębiorstwa. Na przykład, McDonald's umożliwia innym firmom otwarcie kolejnych restauracji, zapewniając im rozpoznawalność swojej marki i infrastrukturę, w zamian za pewne opłaty. Franszyza natomiast to ... zupełnie coś innego.

Pojęcie franszyzy należy wiązać już bezpośrednio z ubezpieczeniami. Franszyza, nazywana także klauzulą umowną, to specyficzne postanowienie umowy ubezpieczeniowej, które pozwala na przerzucenie na ubezpieczonego części finansowej odpowiedzialności za wyrządzoną przez tego ostatniego szkodę.

Z pozoru wydaje się, że zapis ten został dodany wyłącznie dla benefitu ubezpieczyciela, który nie będzie musiał wypłacać pełnego odszkodowania w razie wystąpienia szkody, ale w praktyce należałoby na problem spojrzeć szerzej. Dzięki istnieniu franszyzy właśnie, możliwe jest znaczące obniżenie składki, co jest szczególnie korzystne na przykład dla ubezpieczonych o niskiej (lub zerowej) szkodowości, gdy ubezpieczenie jest dla nich obowiązkowe.

Dla przykładu, w przypadku franszyzy integralnej (zwanej także warunkową) ubezpieczony ponosi całość finansowej odpowiedzialności do pewnej kwoty. Innymi słowy, za drobne szkody płaci ubezpieczony we własnym zakresie, jeśli jednak finansowa odpowiedzialność przekracza ustaloną w umowie ubezpieczeniowej kwotę, to szkodę w całości opłaca zakład ubezpieczeń. Dzięki temu, że ubezpieczyciel nie zajmuje się drobniejszymi roszczeniami, możliwe jest obniżenie składki ubezpieczeniowej.

Warto przy okazji zaznaczyć, że wysokość tego minimalnego progu może być różna w zależności od umowy. Próg ten może być wyrażony kwotowo lub procentowo w zależności od sumy ubezpieczenia.

Franszyza redukcyjna (bezwarunkowa) - w odróżnieniu od integralnej - nie posiada progu minimalnych kosztów pokrycia szkody, od którego pełną odpowiedzialność przejmuje zakład ubezpieczeń. Zamiast tego, przy każdym zasadnym roszczeniu, część finansowej odpowiedzialności spoczywa na ubezpieczonym, resztę zaś pokrywa towarzystwo ubezpieczeń.

Także w tym przypadku część odpowiedzialności ubezpieczonego może zostać wyrażona zarówno kwotowo (ubezpieczony przy każdej szkodzie płaci x złotych) lub procentowo – wtedy wysokość franszyzy określona jest przyjętym procentem sumy ubezpieczenia. Część finansowej odpowiedzialności za szkodę, jaka spoczywa na ubezpieczonym, określana jest często w warunkach ubezpieczenia „udziałem własnym”. Wykorzystanie zapisu o stosowanym w umowie udziale własnym również ogranicza koszty składki ubezpieczeniowej.

© 2009 - 2018 Mentor Ubezpieczenia Indywidualne sp. z o.o. Regulamin Polityka Prywatności o Mentor Ubezpieczenia Kontakt