Spowodowałem kolizję. Co mam zrobić?

Ciekawe jest to, jak wiele osób w tak emocjonującej chwili sięga po telefon i prosi o pomoc Wujka Google'a. Niepokojące jest natomiast, jak wiele osób w tym zapytaniu dodaje, że prowadzili pod wpływem lub uciekli z miejsca zdarzenia. Poniżej zamieszczamy garść wskazówek dla uczestników stłuczek, kraks i wypadków samochodowych. Jednocześnie życzymy, by nikt z naszych Czytelników nie musiał z nich skorzystać.

Po pierwsze, zabezpiecz miejsce zdarzenia

Jeśli ludzie potrzebują pomocy lub istnieje zagrożenie powiększania się szkód, zadbajmy jednak o bezpieczeństwo bliźnich, zanim zaczniemy się kłócić o przepisy drogowe lub kolory świateł na skrzyżowaniu. Gdy nikomu i niczemu już nic więcej nie zagraża, warto sfotografować miejsce wypadku, okoliczne znaki, sygnalizację i uszkodzenia. Choćby telefonem komórkowym. Dobrze także zebrać relacje świadków i ich kontakty telefoniczne. Następnie, bezzwłocznie, o ile jesteśmy w stanie, staramy się udrożnić drogę lub skrzyżowanie, ponieważ za blokowanie ruchu grozi nam kara do 200 zł. Nie zapominajmy o ustawieniu trójkąta ostrzegawczego w odpowiedniej odległości od zdarzenia.

Po drugie, zadzwoń na policję?

Albo nie

Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że zaproszenie do współpracy policji wcale nie jest punktem obowiązkowym tego rodzaju imprez na skrzyżowaniach czy poboczach. Służby te niosą jednak nieocenioną pomoc, a nawet są niezbędne gdy:

  • Ucierpieli ludzie,
  • Nie jesteśmy w stanie ustalić winnego lub sprawca nie przyznaje się do winy,
  • Mamy podejrzenia jazdy pod wpływem jednego z kierowów, popełnienia przestępstwa lub niewłaściwego stanu technicznego pojazdu (przed zdarzeniem, oczywiście, nie po!).
  • Warto także pamiętać, że obecność policji znacznie ułatwia i przyspiesza otrzymanie odszkodowania, szczególnie w sytuacjach, gdy na przykład domniemany sprawca wycofa…
  • …oświadczenie o winie
  • Wiemy, że nie każdy wozi ze sobą taki właśnie formularz przygotowany na okoliczność uczestnictwa w kolizji lub wypadku, jednak warto wiedzieć, że takie oświadczenie jest podstawą dla ubezpieczyciela i wskazuje na polisę, z której mają zostać pokryte koszty usunięcia szkody. Tego rodzaju dokument można sporządzić ręcznie, ale zawsze powinien on zawierać następujące informacje:
  • imiona i nazwiska kierowców,
  • numery PESEL,
  • wskazanie sprawcy,
  • marki pojazdów,
  • numery rejestracyjne,
  • kategorie, daty wydania i numery praw jazdy,
  • dokładne miejsce i czas zdarzenia,
  • numery polis OC i nazwy firm ubezpieczeniowych,
  • opis przebiegu zdarzenia,
  • własnoręczne podpisy stron zdarzenia,
  • oświadczenie, że ani sprawca, ani poszkodowany nie byli pod wpływem alkoholu.

Dobrze, aby w ramach tego dokumentu zadbać także o zapisanie wspomnianych wcześniej kontaktów do świadków zdarzenia.

Po trzecie, skorzystaj z polisy

Tradycyjnie, to poszkodowany zgłasza szkodę z polisy sprawcy. Jeśli auto tego ostatniego nie było objęte ubezpieczeniem OC, pieniądze wypłaci ubezpieczyciel sprawcy z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, a następnie wykona regres do sprawcy i właściciela pojazdu. Winny kolizji lub wypadku, by naprawić swój samochód może skorzystać z Autocasco (AC) lub opłacić naprawę z własnej kieszeni.

© 2009 - 2018 Mentor Ubezpieczenia Indywidualne sp. z o.o. Regulamin Polityka Prywatności o Mentor Ubezpieczenia Kontakt